USA Story :)

7:23:00 PM

Moi Kochani!
Od czasu gdy zalozylam bloga, dostaje w komentarzach pytania dotyczace mojego wyjazdu do Stanow. Jeszcze o tym nie pisalam, poniewaz nie myslalam ze po dwoch lub trzech miesiacach moge powiedziec wiele rzeczy o mieszkaniu w nowym kraju. Teraz juz mam wiecej przydatnych informacji, gdyz minelo juz prawie 8 miesiecy i wiele sie wydarzylo. Czas mija bardzo szybko. A wiec zaczynajmy (:

Szok Kulturowy?

Kilka miesiecy przed przeprowadzka zaczelam sie zastanawiac "w co my sie pakujemy, przeciez w Polsce mam cudownych przyjaciol i rodzine, czy jest to dobra decyzja?". Zaczelam wtedy czytac rozne artykuly na temat tzw. szoku kulturowego. Jest to mniej wiecej szok spowodowany zmiana otoczenia i roznica w pogladach i zachowaniach spolecznosci. Czy przezylam ow szok? Powiem wam, ze nie nazwalabym tego w ten sposob, jedyne co moge powiedziec to, ze ludzie narzucaja sobie ogromne tempo i czas szybko ucieka, uwierzcie mi- bardzo szybko. Druga rzecza prawdopodobnie jest fakt, ze ludzie niemal "mieszkaja" w samochodach. Co mam na mysli? Ludzie jezdza na zakupy, do banku, do pracy etc. kilkadziesiat razy dziennie.

Bariera Jezykowa?

Pierwsze dni byly ciezkie, poniewaz osobiscie bylam przerazona mowieniem i calym angielskim. Strasznie sie balam ze powiem cos, a nikt mnie nie zrozumie. Najbardziej chodzilo mi o akcent, wydawalo mi sie, ze jest on straszny. Od dawna ogladalam wiele filmow i seriali po angielsku (zazwyczaj z napisami), wiec wiele sie z tego nauczylam i duzo wiecej rozumialam. To mi bardzo pomoglo.  Najlepsza lekcja mowienia jest poznanie kogos. W moim przypadku byla to sasiadka Victoria (: Przez dwa dni motywowalam sie zeby wyjsc i powiedziec dokladnie to "Hi, I'm Joann, what's your name?" I w koncu sie udalo! Zrobilam pierwszy krok, i dzieki temu podszkolilam jezyk zanim poszlam do szkoly (: Moja rada jesli chodzi o nauke jezyka to: ogladajcie jak najwiecej filmow i seriali po angielsku oraz jak juz sie wyprowadzicie do innego kraju nie bojcie sie poznawac ludzi i rozmawiajcie z nimi w ich jezyku. To pomaga! Przysiegam wam, ze gdyby nie obsesja moich starszych siostr na punkcie seriali i nas (mlodszych) na nasladowaniu ich, bylabym w kropce i zapewne nie czulabym sie tutaj dobrze. Tak wiec uwierzcie, ze jesli chcecie nauczyc sie jezyka to mozna to zrobic przyjemniej i efektyeniej niz tylko uczac sie na sile na zajecia angielskiego.

Szkola? 

W tym roku mialam bardzo dlugie wakacje, trwaly one az cztery miesiace. Przez caly ten okres myslalam ze bede chodzila do osmej klasy, lecz okazalo ze pojde do High School. Nie moglam sobie tego wyobrazic.  Ja juz wczesniej widzialam ta szkole i wydawala mi sie ona strasznie wielka. Tutaj w szkolach sa szafki, wielkie stolowki, teatry i tym podobne. Cos takiego jak na filmach amerykanskich (: Co jest innego jesli chodzi o zajecia lekcyjne?
1. Tutaj nie ma sie klasy z dwodziestoma osobami z twojego wieku, ktore poznasz raz i bedzie tak przez cztery lata. W tej szkole na kazdej lekcji poznajesz nowa osobe, ktora moze byc z twojego wieku, rok, dwa lub trzy lata starsza. Dziwne ale prawdziwe. W mojej szkole ma sie tylko jedna klase przez cztery lata z tymi samymi osobami Seminar (niewiele szkol ma ta klase).
2. Wydaje mi sie ze tutaj w Stanach nauka przychodzi latwiej, poniewaz ucza tas tylko konkretow a w Polsce czesto wymagano nadprogramowych rzeczy.
3.Nie trzeba nosic stu ksiazek naraz. Tutaj musisz miec kilka segregatorow, zeszyty i olowek. Tyle wystarczy reszte dadza nauczyciele. To juz chyba tyle na ten temat (:

Przyjaciele?

To juz chyba ostatni temat. Czy trudno jest znalezc znajomych? Odpowiedz brzmi NIE. Ludzie sa zazwyczaj mili. I bardzo latwo jest nawiazac kontakt. Jest wiele osob ktore sie takze przeprowadzily i tez chca sie zaprzyjaznic. Jezeli jestescie "Freshman", czyli pierwszoklasista w High School to bedziecie potraktowani jak kazdy normanly uczen, niewazne skad pochodzice, nie ma czym przejmowac. W pierwszy dzien organizowane sa spotkania dla Freshmenow, zeby mogli poznac kogos nowego. Jezeli jest sezon na Football, co drugi piatek robione sa gry i wiele, wiele roznych okazji aby zawierac znajomosci :)

Dziekuję wszystki, którzy zechca przecytac i podzielic sie wrazeniami. Mam nadzieje, ze troszke wam to wyjasnilam. Ja mowie z perspektywy osoby, ktorej bardzo podoba sie "Ameryka" ale wiem, ze wielu ludzi robi negatywne recenzje na youtube. Obejrzalam wiele i zawsze mam duzo do negowania :D 
Have fun and take care :)
-JoAnn


A tutaj jeszcze jedna rada odnosnie jezyka, jeżeli kochacie muzyke- tak jak ja- spiewajcie piosenki z lyrics'ami i czytajcie tlumaczenia :)
Jeden z uwielbianych w moim domu zespolow- bardzo utalentowani ludzie!


You Might Also Like

20 comments

  1. Z twojego punktu widzenia, wyobrażam sobie Amerykę taką jak na filmach. Jeśli tak jest to zadaje sobie tylko jedno pytanie "Dlaczego mieszkam w Polsce?!" :)
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  2. Trochę ci zazdroszczę. Kiedyś marzyłam o tym by mieszkać w USA (wiesz, taki ''american dream''), ale ostatnio coś mnie wzięło na Meksyk :D Jednak teraz z tego co piszesz to musi tam być naprawdę fajnie. Chciałabym głównie zwiedzić Nevade :)

    ReplyDelete
  3. aleeee świeetne zdjęciaa *.* jaa też właśnie kiedyś chciałam się do USA przeprowadzić, tylko że problem w tym, że ja dopiero od niecałego roku uczę się angielskiego :D ale z tego co piszesz. musi tam być bardzo fajnie, zazdroszczę ! http://marlena-marlis.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kochana filmy i muzyka uratuja Ci zycie :D A marzyc i probowac zawsze warto. Mam wrazenie, ze polakom wydaje sie, ze skoro urodzili sie w Polsce to tam musza zostac- bzdura :D Swiat jest na nas otwarty, jedyna bariera jest jezyk nad ktorym zawsze mozemy pracowac :*

      Delete
  4. Nie znałam wczesniej tego zespołu.
    Fajna matemorfoza ;)).

    ReplyDelete
  5. Ja też uczę się angielskiego z seriali. To naprawdę pomaga. Super blog i ja chcę do Ameryki :*
    W wolnej chwili zapraszam do mnie.

    ReplyDelete
  6. ja również uczę się z seriali:)
    dziękuję za odwiedziny i również obserwuję :*

    ReplyDelete
  7. Tak czytam i myślę sobie, że fajnie chyba masz ;) dobrze, że się zaaklimatyzowałaś. Co do nauki z seriali - święta racja. A wracając do naklejek na paznokcie, o których pisałam u siebie na blogu, to myślę, że chyba nie powinno być problemu w Stanach z kupieniem w sklepie nawet takich w rolkach ;) przynajmniej tak mi się wydaje, w końcu jest na pewno większy wybór ;) pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wybór jest ogromny, natomiast nie wiedzielam czy warto. Co prawda nie sa to jakies wyjatkowe pieniadze ale zawsze mialam jakies wahania :) Podziele sie wrazeniami kiedy juz je przetestuje ;D
      Zapraszam czesciej :)

      Delete
  8. Zawsze marzyłam (i marze) o przeprowadzce do Anglii albo Stanów.
    Tak bardzo ci zazdroszczę !
    A gdyby to był twój wybór to wolałabyś mieszkać w Polce czy w Stanach?

    jeśli możesz to mnie zaobserwuj,
    czekam na następny post i odp
    nieznajoma♥

    ReplyDelete
    Replies
    1. Szczerze mowiac niczego mi w Polsce nie brakowala, ale wydaja mi sie, ze raczej juz tam nie bede miszkac. Roznica jest taka, ze tutaj jest znacznie wiecej perspektyw na przyszlosc, mozna rozwijac swoje pasje od najmlodszych lat do poznej starosci :D
      Obserwuje Cie i zapraszam czesciej

      Delete
  9. świetna życiowa historia , pozdrawiam i zapraszam do siebie

    ReplyDelete
  10. Podoba mi się Twój blog :)


    Obserwuje i zapraszam do siebie ;D

    ReplyDelete
  11. luubię czytać takie posty, żądam więcej ! :D
    oczywiście, follow for follow, ja juz ;)

    ReplyDelete
  12. tak jak się czytałam ten post, to sobie pomyślałam że miło tam w USA, nie ?
    Obserwuje i zapraszam do mnie :)
    http://fuckitlifeisbeautiful.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. Z jednej strony ci zazdroszczę, ale z drugiej ja nie poradziłabym sobie język, zupełnie nowe otoczenie, nowy świat itp.

    ReplyDelete
  14. Zostałaś nominowana do Liebster Award! Gratuluję, a po szczegóły zapraszam na: makelifefashionablenow.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. Powiem Ci że bardzo ciekawie piszesz :)

    Obserwuję :)

    ReplyDelete

Popular Posts

Like us on Facebook

Flickr Images